Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tecnowool. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tecnowool. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 listopada 2013

ZŁOTE RUNO



Nie wszystko złoto, co się świeci.

Nie będzie to post o merynosach i ich wełnie, choć marketing niejednej firmy tego by chciał. 
Istnieje wiele gatunków wełny, z czego kilka wyższych jakościowo od osławionej merino wool, choćby z wielbłąda czy alpaki, a jednocześnie nie widzę powodów by unikać odzieży ze "zwykłego" runa.
Po raz enty się powtórzę, że wełna obok power stretcha to moje ulubiona tkanina będąca podstawa mojej jesienno- zimowej garderoby. Zatem więc kilka słów, co się u mnie sprawdza.