Zimne dłonie i stopy są normalną, fizjologiczną reakcją organizmu na zetknięcie z niskimi temperaturami. Układ krążenia dostarcza ogromne ilości ciepłej krwi do brzucha, organów wewnętrznych klatki piersiowej i mózgu, kosztem końcówek. Tam doprowadzana jest mniejsza ilość krwi, dlatego to właśnie stopy i ręce ochładzają się najszybciej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarpety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarpety. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 listopada 2014
niedziela, 30 października 2011
COLUMBIA ICE FIELD CZYLI...
...miłość od pierwszego włożenia.
Kompletowanie odzieży i sprzętu turysty górskiego trwa na ogół kilka lat, ale i zapewnia (co najmniej) kilkuletnią trwałość tych produktów (wymiana butów czy kurtki to często wydarzenie nie mniejsze jak kupno nowego samochodu). Wyjątkiem jest, oczywiście, bielizna w tym skarpety, dlatego z myślą o zbliżających się chłodach rozpocząłem poszukiwania nowych onucek, dopóki nie trafię jakiejś znacznej przeceny Smartwoola albo Artur nie zdecyduje się sprezentować mi tych swoich cudownych Bridgedale'i ;-)
Mój wybór padł na (już chyba nie szyte) skarpety Merino-tec Contima oraz Ice Fieldy Columbii, obie szyte przez Intersocks. Zakupiłem te drugie i jak na razie jestem zadowolony.
wtorek, 11 stycznia 2011
STOPY - APENDYKS
Od dłuższego czasu przymierzałem się do zakupu wodoodpornych skarpetek, które zabezpieczałyby stopę w razie, np. przemoczenia butów. Niedrogo można kupić armijne z gore, ale nigdy nie udało mi się trafić mojego rozmiaru, natomiast w decathlonowym dziale bike'owym niegdyś pojawiły się skarpety Biemme uszyte z windstoppera, ale też przegapiłem sprawę (lato było...), za co próbuję plunąć sobie w brodę, a na SealSkinza brakuje złociszy... Dlatego postanowiłem zaryzykować moje 30 złoty na produkt polskiej produkcji uszyty ze znaną membraną Mem-brex. Jak widać na zdjęciu, trudniej o prostszą konstrukcję, która powinna zadowolić wszystkich motocyklistów i wędkarzy, ale i ja nie zamierzam pokonywać w nich długich dystansów. Nie mam zaufania jedynie do mankietów uszytych z mizernej gumki- posiadam jakieś ścinki powerstretchu czy neoprenu, więc kiedyś je stuninguję.
Pierwsze próby skarpet dopiero przede mną, przy czym chciałbym zaznaczyć, że nie zamierzam zastąpić nimi tradycyjnych skarpet czy zakładać je latem w zestawie z sandałami (wyczytane na pewnym forum), lecz w okresie jesienno- zimowym nosić w plecaku jako lekarstwo na przemoczone buty (moje Ferro mają taką paskudną tkaninową łatkę przed językiem, której nie przykrywają stoptuty), bądź vapour barier między 2 skarpetami w wybitnie paskudnych warunkach. Póki co stosunek cena/jakość określam jako bdobry.
BTW: Po 3 m-cach używania muszę pochwalić skarpety Filmar Factory Trekking Extreme, o których pisałem TU. Dobre skarpety w dobrej cenie dla kogoś, kto nie chce/nie może zainwestować w Smartwoola.
Wprawdzie ja kupiłem je w promocyjnej cenie 9,99 zł, ale nawet regularna cena w Realu (19,99) jest o kilka złociszy niższą od konkurencji.
piątek, 26 listopada 2010
STOPY
Nie mam dużych wymagań dla skarpet- mają mieć kilkadziesiąt % wełny, kilka % lycry, płaski szew, odpowiednią wysokość, pewny ściągacz i jak najniższą cenę. Skarpetki ze zdjęcia mają 70% wełny, 15% coolmaxu, 12% poliacrylu, 3% lycry i kosztowały 9,99 zł w realowej promocji. I to wystarczy. W takich skarpeciochach śmiało mogę wkładać stopę do moich skórzanych treków Ferro.
![]() |
| Ferro kilka lat temu.... |
| ...i dziś! |
Trochę innymi zasadami się kieruję chodząc w zimowych Nepalach, wtedy zakładam 2 pary skarpet:
- cienkie coolmaxowe od stopy- ja od kilku lat jestem wierny Travelom ,ale mogą to być każde cienkie skarpetki z jak największą zawartością coolmaxu (ok. 80%). Warto mieć zapas, gdyż szybko się zużywają.
- grubsze wełniane skarpety na zewnątrz- ja mam 2 pary z wełny alpaki.
Co to takiego? Wełna alpak jest wyjątkowo lekka, miękka i delikatna, ale jednocześnie niezwykle wytrzymała. Jest elastyczna, sprężysta i trzykrotnie bardziej rozciągliwa niż wełna owcza. Jej wspaniałe właściwości termiczne są lepsze w zestawieniu nie tylko z wełną owczą, lecz także z kaszmirem, a nawet moherem. Bardzo trudno wchłania wodę, jest także odporna na działanie promieniowania słonecznego. Włókno wełny alpaki ma przekrój owalny z wewnętrzną, powietrzną rurką, dzięki której wełna ma wspaniałe właściwości izolacyjne i jest jednocześnie niezwykle lekka.
Wełna alpaki to idealny naturalny materiał, który służy ludziom już od ponad sześciu tysięcy lat. Kiedyś wełna alpak była nazywana "wełną bogów". W czasach Imperium Inków odzież z tej wełny nosiła inkaska arystokracja. Minęły wieki, a wełna alpak pozostała produktem luksusowym. W zestawieniu z tańszymi, popularniejszymi rodzajami wełny w obrocie handlowym jest jej bardzo mało- roczna światowa produkcja wełny alpak to ok. 5.000 ton, podczas gdy owczej wełny produkuje się w tym samym czasie około 2.000.000 ton.
Ja swoje cudowne skarpety z wełny alpaki kupiłem kilka lat temu "na ciuchu" nowe (!) w zgrabnych opakowaniach z takiej "przaśnej" tektury za zawrotną sumę 4 zł i od tamtej pory służą mi z powodzeniem podczas największych mrozów.
Wełna alpaki to idealny naturalny materiał, który służy ludziom już od ponad sześciu tysięcy lat. Kiedyś wełna alpak była nazywana "wełną bogów". W czasach Imperium Inków odzież z tej wełny nosiła inkaska arystokracja. Minęły wieki, a wełna alpak pozostała produktem luksusowym. W zestawieniu z tańszymi, popularniejszymi rodzajami wełny w obrocie handlowym jest jej bardzo mało- roczna światowa produkcja wełny alpak to ok. 5.000 ton, podczas gdy owczej wełny produkuje się w tym samym czasie około 2.000.000 ton.
Ja swoje cudowne skarpety z wełny alpaki kupiłem kilka lat temu "na ciuchu" nowe (!) w zgrabnych opakowaniach z takiej "przaśnej" tektury za zawrotną sumę 4 zł i od tamtej pory służą mi z powodzeniem podczas największych mrozów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
